zNa pierwszy rzut oka, ogladane kolaze wydaja nam sie proste do wykonania. Zastanawiamy sie nawet, czy wogole mozna je uznac za sztuke po czym powoli, zaczyna imponowac nam wyobraznia i odwaga autora. Na prace islandzkiego artysty Erró skladaja sie wycinki z kolorowych czasopism, magazynow, ksiazek o sztuce i karykatur politycznych, zdjec i komiksow. Wygladaja na futurystyczna zabawe artysty, wyroznia je kolorystyka, od komentarzy z biezacego zycia politycznego az do zabawy z bohaterami naszej zbiorowej wyobrazni takimi jak Marlena Dietrich, Stalin, kaczor Donald czy Madonna.
Godmundur Gudmundsson, bo takie jest prawdziwe nazwisko Erró, zdobyl pierwsze artystyczne ostrogi w Reykjaviku, w Szkole Sztuk Pieknych. Ukonczyl nastepnie wydzial malarstwa w Oslo, studia we Florencji a pozniej szkole mozaiki bizantyjskiej w Rawennie. Mozna wiec uznac, ze mial juz bardzo solidne wyksztalcenie artystyczne gdy w wieku 26 lat osiadl na stale w Paryzu. Jednak zaczal byc znany przede wszystkim jako malarz, mniej osob znalo jego kolaze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz