„Braga się modli, Porto pracuje, Coimbra się uczy, a Lizbona bawi”
To definicja Portugalii.
Dla mnie Portugalia to przede wszystkim dęby korkowe, drzewa pomarańczowe, bociany, dobre wino i piękne porcelanowe kafle, które zdobią większość Portugalskich domów i fado które rozbrzmiewa na ulicach.
Kilka praktycznych informacji:
Powierzchnia:
192 tys. Km. Trzy razy mniejsza od Polski
Ludność: 10.5 mln.
Religia: katolicyzm
Wiza i waluta: Portugalia znajduje się w strefie euro. Jest
też członkiem układu z Schengen.
Portugalia najbardziej na zachód wysunięty kraj Europy.
Wybrzeże w większości oblewają wody Atlantyku tylko południowy brzeg graniczy z
Zatoką Kadyksu.
Portugalia zdumiewa, zachwyca i elektryzuje. Piękne plaże,
wielkie metropolie i zagubione wioski. Wolne przestrzenie porastają dęby
korkowe i drzewa pomarańczowe.
Symbolem Portugalii jest kogut.
Fado – Nostalgiczne pieśni, jeden z symboli Portugalii.
Często nazywane portugalskim blusem. Fado dosłownie oznacza los, przeznaczenie.
Pieśni opowiadają o niespełnionej miłości, minionej młodości, trudach życia. Jedna
teoria mówi, że przybyło z Brazylii, a wywodzi się od pełnych smutku i tęsknoty
pieśni murzyńskich niewolników pracujących na plantacjach.
7 sposobów na tanie podróżowanie po Portugalii
- Auto – bardzo wygodnie podróżuje się samochodem. Największą ofertę oczywiście znajdziecie na lotnisku.
- Po Lizbonie tylko metrem – Cztery linie pozwalają szybko dojechać praktycznie do każdego miejsca w stolicy. Do dzielnicy Belem lepiej się dostać tramwajem nr.15. Żelazne punkty: Klasztor Hieronimitów, wieża obronna Torre de Belem oraz cukiernia przy linii tramwajowej nr 15 (przystanek Mosterio Dos Jeronimos), gdzie trzeba spróbować ciastek z budyniem pasteis de Belem.
- Tascas – w całym kraju można tanio zjeść na mieście. Tawerny tascas proponują zestawy obiadowe w cenie 7 euro. Dla Portugalczyków kolacja to najbardziej obfity posiłek w ciągu dnia.
- Coś portugalskiego i taniego – Żeby zjeść tradycyjne i autentyczne danie nie trzeba wydawać majątku. Polecam bitoque- stek z jajkiem sadzonym, ryżem i sałatą.
- Tramwaj – każdy szanujący się turysta musi się przejechać zabytkowym tramwajem nr 28 do Alfamy, najstarszej dzielnicy Lizbony, niezniszczonej przez trzęsienie ziemi w 1755r. Obowiązkowe punkty: Castelo de Sao Jorge (zamek św. Jerzego); gotycka katedra św. Antoniego. Plus wszechobecne fado i najlepsze sardynki na świecie.
- Fado – koncert przy okazji – Występ fado to obowiązkowy punkt pobytu w Portugalii. Ale nie koniecznie trzeba iść na drogi koncert. Jeśli chcemy posłuchać tej muzyki na żywo, najlepiej to zrobić przy dobrym jedzeniu. Wystarczy znaleźć restaurację, gdzie wieczorami odbywają się koncerty i wybrać się tam na kolację.
- Wino – w Portugali dużym, ale pozytywnym zaskoczeniem są ceny tutejszego wina. Butelkę dobrej jakości trunku można kupić już za 2 czy 4 euro. W Portugalii tańsza niż w Polsce jest też na przykład odzież międzynarodowych marek.