Wielu widzów uważa, że niemiecka fotografka, Ellen von
Unwerth czerpie inspiracje z estetyki sado-maso, używając kostiumów
zaczerpniętych z filmów erotycznych.
Zanim Ellen von Unwerth została fotografką, pracowała w
cyrku jako asystentka miotacza noży(!), a później jako modelka. Poznała więc
świat, w którym kobiety traktuje się przedmiotowo, w którym ważna jest tylko
ich uroda i raczej nikt nie interesuje się ich zdaniem. Z całą pewnością
zdjęcia, które później zaczęła robić Niemka, mają być formą sprzeciwu wobec
tego świata.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz