Życie artysty nie było ani zbyt barwne ani też bogate w wydarzenia. Poza jednym : wczesna młodość, kiedy na wyobraźnię czternastolatka silnie wpłynęły przeżycia wywołane samobójczą śmiercią matki (modystka) - utopiła się w rzece.Owinięte z rzeki zwłoki miały twarz owiniętą nocną koszulą, Ten motyw, twarzy owiniętej całunem, pojawia się w wielu obrazach np. Temat główny, Prawo symetrii, Kochankowie.
Pierwszym i najważniejszym dla mnie punktem zwiedzania Brukseli było Muzeum Rene Magritte'a
Pan w meloniku...
Moniuszki zabawy w Muzeum :)
...co autor miał na myśli?
Czy Panowie w Meloniku nie przypominają wam reklamy jednego z banków?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz